2011-06-29
Polecamy krótki wywiad z perfumiarzem Moniką Kaletą, z którą rozmawiał Wojciech Cejrowski. Znajdziemy w nim kilka wskazówek, jakie zapachy działają na kobiety, a jakie na mężczyzn...
link do strony z wywiadem: http://vod.onet.pl/po-mojemu-wojciech-cejrowski,po-mojemu-wojciech-cejrowski,8309,3,8384,odcinek.html
2011-06-29
Smell-o-vision czyli o telewizja wzbogacona walorem zapachowym. Kiedy wreszcie wejdzie smell-o-vision do sklepów i będziemy mogli kupić te fantastyczne telewizory nadal nie wiadomo, jednakże warto przeczytać kolejny wpis na ten temat.
Na zachętę:
Smell-o-Vision - możliwe, że ten projekt to następca3D TV. Jak sugeruje już sama nazwa, chodzi o pobudzenie naszego zmysłu zapachu. Naukowcy z Uniwersytetu w Kalifornii, San Diego i SAIT (instytut zaawansowanej technologii Samsunga w Japonii) opracowali oryginalne urządzenie smell-o-vision, które może dodać kolejny aspekt realizmu do tego, co oglądamy w naszych telewizorach.
więcej: http://www.kinodomowe.idg.pl/news/372416/Zapachowe.telewizory.w.naszych.domach.czy.nadchodzi.era.SmellOVision.html
komentarze (0) |
więcej... | opublikowano w kategorii:
rynek
2011-06-23
Muzeum Narodowe w Poznaniu jako pierwsze w Polsce umożliwi poczucie zapachu i smaku obrazów, dzięki czemu także niewidomi będą mogli zapoznać się z dziełami.
Ta nowa metoda - audiodeskrypcja jest jeszcze w Polsce rzadko stosowna, mimo iż na świecie wiele instytucji ją stosuje. "Proponujemy nie tylko słuchanie, o czym opowiadają obrazy, ale także zmysłowy odbiór sztuki, poprzez dotknięcie, poczucie smaku, czy zapachu. I z tego względu nasz projekt jest pionierski", mówi Ewa Drążkowska, kurator wystawy i projektu "5 Zmysłów - Audiodeskrypcja".
Pierwsza wystawa dla osób niewidomych zaplanowana jest okres od 15 października do 25 listopada. Towarzyszyć jej będzie akcja edukacyjna "5 Zmysłów - Audiodeskrypcja".
komentarze (0) |
więcej... | opublikowano w kategorii:
rynek
2011-06-21
Fujitsu F-022 to najnowsza zapachowa propozycja na rynku telefonów komórkowych. Wygląda jak zwykły telefon z klapką, jednakże posiada specjalną kostkę zapachową (którą można w każdej chwili odłączyć), którą się spryskuje ulubionymi zapachami i na nowo podłącza do telefonu. W czasie rozmowy dodatkowo odczuwamy naszą ulubioną woń. W sklepach od 24 czerwca.... ale w Chinach.
źródło: http://www.tvn24.pl/26086,1707277,0,1,telefon-o-zapachu-ulubionych-perfum,wiadomosc.html
komentarze (0) |
więcej... | opublikowano w kategorii:
rynek
2011-06-17
Pojawiła się na rynku niezwykła książka Dawida Rosenbauma - "Zapachy miast". Kto powiedział, że marketing zapachowy nie może być związany z zapachem miast?
Gorąco zachęcamy do lektury, tymczasem poniżej link do recenzji:
http://tektonika-uczuc.blogspot.com/2011/06/zapachy-miast-dawid-rosenbaum.html
komentarze (0) |
więcej... | opublikowano w kategorii:
rynek
2011-06-02
"Jak zachęcić potencjalnych klientów do zrobienia zakupów? Aromamarketingiem. W Polsce ok. 2 tysiące sklepów korzysta z marketingu zapachowego."
Gorąco polecamy artykuł promujący marketing zapachowy w Polsce jako nowe intrygujące narzędzie w marketingu.
źródło: AM/PAP
więcej: http://bit.ly/jr3h34
komentarze (0) |
więcej... | opublikowano w kategorii:
rynek
2011-05-23
Teoria mówiąca, że powinniśmy jeść to, co jest właściwe dla nas ze względu na naszą grupę krwi, to nie nowość. Jednakże pomysł, by wybierać zapachy na podstawie grupy krwi, przyznam, że to całkiem oryginalna koncepcja.
Według nowego włoskiego domu perfumiarskiego Blood, który swoją działalność opiera na teorii zróżnicowania ludzi wg grupy krwi, pomysł dobierania zapachów wg grupy krwi jest czymś oczywistym. Podobno szerokie obserwacje i antropologiczne badania dowodzą, że ludzie o tej samej grupie krwi mają często podobne fizyczne i psychiczne cechy. Na tej podstawie stworzono 4 zapachy perfum Blood: O, A, B i AB, które miały być pod koniec marca tego roku wprowadzone do sklepów.
Każda kompozycja ma być mieszanką nut odpowiadających danej epoce, w której poszczególne grupy krwi zostały ukształtowane. Podobno najstarszymi ludźmi są myśliwi z grupą 0, dlatego perfumy o tej nazwie mają w sobie to, co silne, mocne, ludzkie i pierwotne. Następna grupa krwi to grupą A czyli zbieracze, którzy do mięsnej diety dołączyli warzywa. Kolejni to nomadzi, którzy charakteryzują się tym, że poznają na swojej drodze różne smaki i zwyczaje. Natomiast grupa krwi AB to już potomkowie pierwszych pokoleń. Dlatego są zmieszani, kosmopolitarni w dzisiejszym pojęciu.
Zatem:
"Perfum „0" - zapach skórzany, mieszający nuty tymianku, maliny, cibory jadalnej, hibiskusa, skóry, brzozy, drzewa cedrowego oraz metalu. Coś dla ludzi o mocnym temperamencie.
Perfum „A" - aromatyczna mieszanka nuty zielonego ogrodu, liści pomidorów, bazylii, anyżu oraz metalu. Znacznie miększa, bardziej zielona.
Perfum „B" - drzewienno-korzenny zapach łączący nuty czerwonego jabłka, wiśni, pieprzu, granatu i czarnej herbaty, otulone metalicznymi nutami i drzewem dębu indyjskiego.
Perfum „AB" - kompozycja mineralna złożona z aldehydów, aluminium i łupków połączonych z wodą i kamykami a także cedrowym drzewem."
źródło: http://www.we-dwoje.pl/grupa;krwi;a;perfumy,artykul,6009.html
2011-05-04
Bardzo osobisty opis zapachu wiosny, Świąt Wielkiej Nocy oraz inne zapachy wspominane z obczyzny.
Poniżej krótki wycinek wspomnień Józefa Dąbrowskiego:
"Siedzę sobie wśród żółtych żonkili i rozkoszuję się ich zapachem. Słodziutkim, mięciutkim, aksamitnym wręcz. Daję się spowić tą wonią bez reszty. Zamykam oczy, by zmysł węchu był przez chwilę jedynym moim kontaktem z otoczeniem. Jestem zapachowcem. Wonie ziemi i przyrody działają na mnie jak narkotyk. W domu mam kilka ziół w doniczkach, począwszy od werbeny i lawendy. Wącham je kilka razy dziennie. Lada dzień wykiełkują mi na balkonie trzy mięty - pospolita, cytrynowa i czekoladowa. W maju posadzę bazylię toskańską, grecką i hiszpańską. Do pełni szczęścia zabraknie mi jednak naszej polskiej maciejki.
*
Wiosenny zapach sosen w piniarium w Central Parku przypomina mi niezmiennie woń sosen świderskich. Zapach zielonych szyszek jest jednym z zapachów mojego dzieciństwa. Podobnie jak woń rumianku i macierzanki. W maju, Świder spowijał także zapach kwitnących bzów i czeremchy, zaś na przełomie maja i czerwca był on we władaniu woni akacji, jaśminu i dzikich róż. Zapach tych kwiatów kojarzy mi się do dziś z Bożym Ciałem"...
więcej:
http://kurierplus.com/?module=displaystory&story_id=4920&format=html
2011-04-06
Wspaniały artykuł i case study o Starbucks. Poniżej krótki wycinek do zachęcenia czytania całości:
"Pierwsza kawiarnia Starbucks pojawiła się przed 40 laty. W dniu jubileuszu szef firmy Howard Schultz prezentuje nową strategię: w przyszłości koncern ma być kojarzony z czymś więcej niż kawą. Chce urosnąć do rangi giganta dóbr konsumpcyjnych.
Powodem dla którego Howard Schultz wrócił do firmy był między innymi zapach spalonego sera. Przenikliwa woń oferowanych przez Starbucks kanapek niszczy atmosferę kawiarni, która była kiedyś wizytówką sieci. Firma rozwijała się jednak zbyt szybko. - Zapomniano przy tym o jakości - przyznaje Schultz, który postanowił znów wziąć sprawy w swoje ręce."
więcej: http://manager.money.pl/strategie/case_study/artykul/starbucks;wart;wiecej;niz;lufthansa;i;adidas,243,0,805619.html
komentarze (0) |
więcej... | opublikowano w kategorii:
rynek
2011-04-06
"Kiedy muszki owocowe robią się głodne ich węch wyostrza się w poszukiwaniu następnego posiłku - informują naukowcy z USA na łamach pisma "Cell". Autorzy badań mają nadzieje, że wyniki ich badań na muchach będzie można wykorzystać przy próbach opracowania nowych skutecznych metod kontrolowania apetytu u ludzi."
Ciekawy artykuł o badaniu łaknienia muszek owocowych. Czy wyniki badań pomogą nam poznać tajniki funkcjonowania ludzkiego zmysłu węchu...?
Zachęcam do artykułu: http://www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=ciekawostki&dep=381076&data=&lang=PL&_CheckSum=-1988221599