Pojwiała się w księgarniach nowa pozycja - "Księga zapachów" autorstwa Andrzeja Kozioła. Książka traktuje o tych wszystkich woniach, ale także o zapachach kwietnych, kuchennych, dymnych, tytoniowych, domowych, świątecznych, nawet o - jak mówił pan Zagłoba - niecnotliwych.
"Rzecz jest - zgodnie z tytułem - o zapachach, ale nie tylko. Wraz z upływem lat wszystko się zmienia - wygląd miasta, obyczaje ludzi, język. Zmieniają się także zapachy. Już okolice ulicy Królowej Jadwigi nie pachną octem, bo nie ma Zwierzynieckiej Fabryki Octu i Musztardy, zwanej fabryką Gablenza, już wiatr nie nawiewa z Grzegórzek słodkiej woni czekolady, a plac Na Stawach nie pachnie sianem i końskim potem. Z kominów coraz rzadziej, na szczęście, ulatuje węglowy dym."
Andrzej Kozioł - krakowski dziennikarz, publicysta, redaktor "Dziennika Polskiego", niestrudzony zbieracz cracovianów.
