Nie z piernika a z czekolady... nie domek lecz telefon komórkowy...
2007-01-02

Nie dość, że gada to jeszcze pachnie... czyli jak z nudnego elektronicznego gadżetu zrobić atrakcyjne zmysłowo gadżeciątko...

...to najnowszy pomysł przedstawicielstwa firmy Verizon Wireless (operator sieci komórkowej w Stanach Zjednoczonych) w Norfolk, Stanie Virginia. A wszystko po to, by jak zwykle wypromować coś nowego...coś kuszącego wręcz, a nawet zmysłowego. Nowy telefon LG Electronics oprócz najnowocześniejszych udoskonaleń miał także jedną z najnowocześniejszych form jego promocji - aromatyzowany Point of Sale. W zasadzie aromamarketing nie jest ciekawostką z wczoraj, lecz czy któryś z operatorów odważył się promować swój najnowszy produkt w akompaniamencie czegoś słodkiego i urzekającego jak... czekolada? Dotychczas marketing zapachowy ograniczał się do aplikownia w miejsce sprzedaży zapachu przyjemnego, czasem stymulującego, ale nie tak słodkiego jak czekolada do tak eleganckiego i prestiżowego wyrobu jak telefon komórkowy. Czy to skuteczna metoda zwiększenia sprzedaży okaże się już wkrótce. My natomiast bijemy brawo za śmiałość i kolejne łamanie stereotypów.

Źródło:

Carolyn Shapiro - "Can scent sell? A growing number of retailers seem to think so", The Virginia Pilot, Dec 21 2006

opublikowano w kategorii: marketing zapachowy w internecie
komentarze
brak komentarzy...
napisz swój komentarz
UWAGA !!! Blog jest moderowany.
Komentarze obraźliwe, lub nie związane z tematem będą usuwane.

Tagi:
[bold] tekst pogrubiony [/bold]
[quote] cytat [/quote]





 

kategorie w blogu:
copyright (c) marketingzapachowy.info 2006-2014
opieka nad blogiem: D2B