Zapach bohaterem sztuki współczesnej
Justyna Gruszczyk - 2007-10-15
W dniach 21-23 września w Raciborzu odbyła się trzecia edycja Raciborskiego Festiwalu Sztuki.
Festiwal gościł zarówno artystów znanych (m.in. grupę Twożywo), jak i debiutantów. Wśród tych ostatnich była Justyna Gruszczyk, której projekt szczególnie zainteresował mieszkańców miasta. Bohaterem jej pracy zatytułowanej Przenikanie był... zapach.

Justyna Gruszczyk

PRZENIKANIE
Projekt zrealizowany w ramach festiwalu sztuki Ciało. Duch. Miasto, Racibórz, 2007

Oprócz swojej historii, tradycji, czy charakterystycznej architektury, miasto może być określane również przez zapach.

Zapach jest medium rzadko używanym w sztuce - z reguły pojawia się obok obrazu czy dźwięku. Ja jednak w swojej pracy oparłam się wyłącznie na nim. Zmieniłam zapach kilku obiektów - od budynków użyteczności publicznej po klatki schodowe przypadkowych kamienic. Zamiast unoszących się tam zwykle woni umieściłam w nich zapach sztuczny, często sprzeczny ze źródłem, który przenikał w zastaną woń danego miejsca.

Nowe zapachy przyciągnęły nie tylko gości festiwalu, ale także zwyczajnych użytkowników tych miejsc, którzy nie wiedzieli o celowości zmiany. Zainstalowane w pomieszczeniach wonie wybiły ich z rytmu ich codziennej pracy, ale większości osób to zaburzenie codzienności sprawiło dużą przyjemność. Co najciekawsze, podświadomość tych, którzy byli tam pierwszy raz, zapamiętała niecodzienny zapach jako prawdziwy. W ten sposób sztuka przeniknęła do rzeczywistości, a ich granice się zatarły.

Miejsca akcji:

Toaleta w urzędzie miasta
Toaleta Urzędu Miasta Racibórz pachniała czekoladą. Nawiązaliśmy w ten sposób do pierwotnego przeznaczenia budynku - niegdyś mieściła się tu fabryka czekolady. Zapach był bardzo intensywny i wyczuwalny już na korytarzu. Nietypowa woń zaintrygowała urzędników. Na prośbę jednej z użytkowniczek nawoniona została jeszcze toaleta dla personelu.

Sklep z używaną odzieżą „Tesa" mieszczący się w budynku dworcowym
W sklepie z tanią odzieżą pachniało żelkami. Klientki dziwiły się, skąd wziął się taki zapach. Właścicielka sklepu z dumą odpowiedziała, że tylko ona taki ma.

Wypożyczalnia w bibliotece
Dla biblioteki skomponowane zostały dwa zapachy. Zielono-trawiasty nawiązywał do zielonych ścian klatki schodowej, pomarańczowy natomiast kontrastował z miejscem. Wybór pozostawiliśmy pracownicom biblioteki. W efekcie biblioteka zapachniała pomarańczą.

Klatka schodowa kamienicy przy ul. Londzina 11
W klatce schodowej znalazł się zielono-trawiasty zapach, początkowo przeznaczony dla biblioteki. Pasował jednak do kamienicy, ponieważ nawiązywał do częstych w raciborskich kamienicach zielonych ścian zdobionych motywami roślinnymi. Przenikając się z naturalnym zapachem starego budownictwa, wydawał się bardziej naturalny niż zapachy z poprzednich miejsc i tylko mieszkanka kamienicy odgadła tę zmianę!

Sponsorem projektu była firma ad*aroma - marketing zapachowy (zobacz profil).

 Plakat - Racibórz 2007
Przenikanie - Racibórz 2007 Sklep Tesa - Racibórz 2007
Kamienica - Racibórz 2007
Kamienica - Racibórz 2007
artykuł w kategorii: OUTDOOR
komentarze
brak komentarzy...
napisz swój komentarz
UWAGA !!! Blog jest moderowany.
Komentarze obraźliwe, lub nie związane z tematem będą usuwane.

Tagi:
[bold] tekst pogrubiony [/bold]
[quote] cytat [/quote]





 

kategorie artykułów:
Justyna Gruszczyk

artysta

copyright (c) marketingzapachowy.info 2006-2014
opieka nad blogiem: D2B