Marketing zapachowy a kryzys finansowy
Agnieszka Dąbrowska - 2009-02-12

W dzisiejszej dobie codziennie się słyszy o skutkach kryzysu finansowego w środkach masowego przekazu. Jedni marketerzy wróżą wykorzystanie racjonalnych narzędzi marketingowych inni przekonują, że kryzys to świetny moment na wyróżnienie swojej marki.

Jedną z możliwości jest postawienie na tworzenie pozytywnego nastroju klientów, którzy coraz dłużej pracują i coraz częściej potrzebują chwili relaksu. Tworzenie przyjemnej atmosfery dla naszych klientów to nic innego jak kreowanie emocjonalnie naładowanych miejsc. Pozytywne emocje to efekt tworzenia pozytywnych skojarzeń. Uzyskuje się ten efekt poprzez odpowiednie dobranie do naszej firmy muzyki, barw, materiałów przyjemnych w dotyku, smacznych przekąsek i zapachu. Niektórzy badacze twierdzą, że właśnie zapach najsilniej przyczynia się do wywołania pozytywnych emocji. Ponadto warto zwrócić uwagę na coraz silniejszy trend skupiania działań marketingowych na kobietach. A kobiety rzadko kiedy dokonują racjonalnych wyborów. Bardzo często kierują nimi emocje. Tym bardziej w dobie kryzysu warto się zapoznać z możliwościami jakie daje komunikacja za pomocą zmysłu węchu.

Definicję marketingu zapachowego można ująć parafrazując naszego wieszcza: "Odpowiedni dać rzeczy zapach". Najważniejsze jest by zapach w komunikacji marketingowej marki/produktu nie był przypadkowy, lecz wynikiem skrupulatnej pracy marketerów zapachowych oraz perfumiarzy.

A możliwości komunikacji zapachowej są w zasadzie nieograniczone. Możemy stworzyć całościową strategię komunikacji zapachowej, ale można też wykorzystać zapach w taktyce. Zatem do kampanii marketingowej możemy dodać pachnące materiały drukowane (a taki materiał rzadko ląduje w koszu; wręcz jest wykorzystywany jako zakładka do książek), można dawać gościom pachnące prezenty, wzbogacać imprezę o przepiękny zapach przenoszący ich w inny świat, robić pachnące prezentacje w czasie spotkań z dziennikarzami, można wykorzystać zapach w czasie przetargu i dać poczuć przyszłemu klientowi, jaki jest pomysł agencji. Możliwe są prezentacje perfumiarzy, specjalistów od marketingu zapachowego etc. Pomysłów może być bardzo dużo. Ograniczeniem wydaje się tylko nasza wyobraźnia.

A jak z badaniem marketingu zapachowego? Na pewno nie jest to standardowe badanie efektywności, ponieważ zapach nie działa w pojedynkę i wpływa na emocje, które są trudne do zbadania. Jednym z często cytowanych badań jest badanie Anji Stoehr. W jej badaniu dodanie zapachu do badanego pomieszczenia spowodowało wzrost czasu przebywania w danym miejscu o ok. 16%, tendencje zakupowe wzrosły o ok 15% a sprzedaż o 6%. Nasze badania biorą pod uwagę wzrost oceny danej marki/miejsca poprzez aplikację zapachu. Efekty są za każdym razem pozytywne.

Biorąc pod uwagę możliwości jakie daje nam moment kryzysu oraz zwrot w marketingu w kierunku kobiet dobrym pomysłem wydaje się dawanie klientom pewnej odskoczni od trudów codzienności, tworzenie dla nich miejsc relaksu oraz przenoszenia się w inny, naładowany emocjonalnie świat. Zapewnić nam to może marketing zapachowy, będący uzupełnieniem standardowych narzędzi marketingowych.

 

tekst został napisany i wygłoszony na Targach Rema Days, 2009

artykuł w kategorii: KONFERENCJE
komentarze
brak komentarzy...
napisz swój komentarz
UWAGA !!! Blog jest moderowany.
Komentarze obraźliwe, lub nie związane z tematem będą usuwane.

Tagi:
[bold] tekst pogrubiony [/bold]
[quote] cytat [/quote]





 

kategorie artykułów:
Agnieszka Dąbrowska

ekspert Scent Marketing Institute

copyright (c) marketingzapachowy.info 2006-2014
opieka nad blogiem: D2B